W REZYDENCIE DZIECKO NIEUSTANNIE WRZESZCZAŁO, AŻ PIELĘGNIARKA WYSZEPTAŁA: „TO NIE DZIECKO… TO TO, CO GO DOTYKA” – YILUX

Tej samej nocy Alma z kuchni do swojej byłej dyrektorów ze studiów, która pracowała w laboratorium toksykologicznym na UNAM i zażądała ją o pilną funkcję.

Nie chciała domysłów, chciała niezbitych osób. Czekając na wynik, wystąpienie o usunięcie z pokoju wszystkiego, co w ostatnim przypadku dotknęło skóry Mateo.

Może być dzieckiem w ośrodku