Rozdział 1: Rdza dwudziestu trzech lat
Nazywam się Ross i przez prawie ćwierć wieku wierzyłem, że jestem niezłomny. W wieku czterdziestu lat moja tożsamość kształtowała się w gorącu hali produkcyjnej – krajobrazie skrzypiącego metalu i wywierającego wpływ, rytmicznego dudnienia przemysłowego pras. Skutki, Lydia, która jest w stanie rozciągnąć jednego kurczaka na trzy źródła zasilania, i dwójkę dzieci, które zdawały się wyrastać z dżinsów w chwili, gdy wywoływałem je do domu. Nie można bogaci, ale pozostają solidni. Bądź „średnim” w klasie średniej.
Aż przyszedł poranek, w którym tryby się przeszły.
To nie był powolny upadek. Nie było żadnych zagrożeń związanych z zagrożeniami, żadnych tajnych spotkań ani plotek o „redukcji zatrudnienia”. Pewnego razu wtorku weszliśmy do pracy ze znajomymi, fluorescencyjnym blaskiem Apex Manufacturing io znalezione po niedostępnych bramach, które były zamknięte na kłódkę. Pojedyncza, surowa kartka papieru powiewała na wietrze, przyklejona taśmą do ogrodzeń z tkanin niczym akt zgonu. Bankructwo z rozdziału 11. natychmiastowe zaprzestanie działalności.
Dwadzieścia trzy lata mojego potu i kara za pociągnięcie do odpowiedzialności karnej.
Następne miesiące obejmowały wyczerpującą edukację w zakresie niewidzialności. Wysyłałem CV, które przypominały listy w butelkach wrzuconych do martwego morza. Stałem w kolejkach do pracy, gdzie powietrze było gęste od skomplikowanego, rozpaczliwego wstydu. W moim wieku byłem „obciążeniem” – zbyt doświadczonym na pensję na poziomie technicznym, zbyt starym na nowe technologie i zbyt dużą siłą, przez obecność rodziny, jak bardzo się boję.
W końcu oszczędności się wyczerpały, a ogłoszenie „Poszukiwana osoba” stała się jedną z osób. Tak trafiłem do stacji benzynowej przy autostradzie 52. To samotna przystań na skraju zatrzymaniaa, miejsce, gdzie wiatr wyje przez wysepki pomp, aw środku pasażerskiego się zapachu przypalonych hot dogów i przemysłowego elektrycznego do kontroli podstawowej. Zamienia nocną na dostępę, która jest ledwo wystarczająca na wyposażeniu codziennym od hipotecznego.
Praca najnocniejsza zmiana na osobliwy czyściec. Widzisz świat w jego najbardziej surowym, nieskazitelnym stanie. Widzisz kierowców ciężarówek z przekrwionymi oczami, uciekinierów szuka schronienia i ludzi, którzy są po prostu… zagubieni.
Ale nic nie zostało przygotowane mnie na kobietę, która odbyła się o 23:30 we wtorek.