Nie powiedziałam sparaliżowanej teściowej, że w mieszkaniu są zainstalowane ukryte kamery, które obserwują jej zachowanie, gdy nikogo nie ma w domu…
Tej nocy obejrzałam nagrania, a tego samego dnia wyrzuciłam męża i teściową i wymieniłam zamki, bo pojawili się na nagraniu… Później sąsiadka powiedziała: „Aha, to wyjaśnia…”.