Rozdział 1: Zaproszenie
W kuchni panowała grobowa cisza, zakłócana jedynie szumem lodówki. Stałem przy marmurowej wyspie, wpatrując się w grubą, kremową kopertę leżącą na granicie. Była zapieczętowana ciężką, karmazynową pieczęcią woskową z ozdobnym, splecionym „D” i „V”.
Daniel i Vanessa.