dział 1: Granulowane echo
Nazywam się Jessica Hayes i w dniu, w którym pogrzebałam centrum mojego wszechświata, świat nie zawalił się w pojedynczej, dramatycznej eksplozji. Rozpadł się na fragmenty, krusząc się jak wapień pod wpływem nieustannego, kwaśnego deszczu.
Pierwszym odgłosem był głuchy, perkusyjny odgłos ziarnistej ziemi uderzającej o polerowany mahoń. Drugim był głos mojego sześcioletniego syna, Noaha , dźwięk tak kruchy, że wydawał się niemożliwy do wydobycia z siebie w tak jaskiniowym i zimnym świecie.