Moi rodzice wydali 2300 dolarów na prezenty wielkanocne dla dzieci mojej siostry. Zapłaciłam 60 dolarów za kolorowankę dla córki. Moja ośmioletnia córka, wciąż w torbie z drogerii, spojrzała na mnie i wyszeptała: „Mamo, czy zrobiłam coś złego?”. Uklękłam, objęłam ją za twarz i powiedziałam: „Nie, kochanie, ale babcia i dziadek właśnie to zrobili”. Tego, co zrobiłam następnego ranka, nie przewidzieli.