W czwartek 22 stycznia 2026 r. w Hiszpanii doszło do trzeciego wypadku kolejowego w ciągu niecałego tygodnia. Po wypadku w Andaluzji, w którym zginęły 43 osoby, i w Katalonii, w którym zginęła jedna, w tym wypadku w prowincji Cartagena cztery osoby zostały ranne.
Tragedie zdają się nie mieć końca. Hiszpania właśnie doświadczyła trzeciego wypadku kolejowego w ciągu niecałego tygodnia. W niedzielę 18 stycznia 2026 roku dwa pociągi dużych prędkości zderzyły się w Adamuz w Andaluzji, zabijając co najmniej 43 osoby . Wykolejenie jednego z pociągów było przyczyną tego tragicznego zderzenia. Dwa dni później kolejny pociąg brał udział w poważnym wypadku. Tym razem uderzył w gruzy zawalonego muru oporowego w pobliżu miasteczka Gelida, niedaleko Barcelony, w Katalonii, zabijając jedną osobę i raniąc 37, w tym pięć ciężko . W czwartek, 22 stycznia 2026 roku, odnotowano kolejny incydent w Alumbres, w prowincji Cartagena.