Czy Donald Trump cierpi na demencję? Co ujawnia specjalista.

Czy Donald Trump cierpi na demencję? (1/10)

Donald Trump wciąż trafia na pierwsze strony gazet. Były prezydent USA jest stale w centrum uwagi, zarówno ze względu na otaczające go skandale, jak i wybory prezydenckie. Chociaż Joe Biden wygrał poprzednie wybory, Donald Trump nie miał jeszcze ostatniego słowa. Jednak według dr. Johna Gartnera mąż Melanii Trump może cierpieć na demencję.

© Shutterstock
Opinia eksperta (2/10)

W wywiadzie dla „Mirror” w poniedziałek, 1 kwietnia 2024 r., wyjaśnił: „Trump jest bardzo pobudzony. Ma niespożytą energię” – zaczął, po czym dodał, że jego zdaniem to tylko pozory. „Wydaje się silny, a nikt nie zwraca uwagi na człowieka, który naprawdę cierpi na demencję” – kontynuował. John Gartner zilustrował te kwestie.

© Shutterstock
Czy Donald Trump jest chory? (3/10)

Czy Donald Trump naprawdę jest chory? Według psychologa ci, którym udaje się przejrzeć fasadę byłego prezydenta, zdają sobie sprawę z jego choroby. „Kiedy prawda wychodzi na jaw, uświadamiamy sobie, że jest on w rzeczywistości bardzo słaby. Nie powiedziałbym, że nie nadaje się już do pełnienia swoich obowiązków, ale raczej, że nie jest do tego zdolny” – powiedział dr John Gartner.

© Shutterstock
Załamanie nerwowe według psychologa. (4/10)

Psycholog twierdzi, że jego zdaniem Donald Trump nie ma „zdolności umysłowych” niezbędnych do zrozumienia, czego się od niego oczekuje jako prezydenta Stanów Zjednoczonych. „Łatwo nim manipulować” – kontynuuje. Głównym zadaniem Johna Gartnera jest zatem obnażenie słabości Donalda Trumpa.

© Shutterstock
Analiza zachowania Donalda Trumpa (5/10)

John Gartner uzasadnia swoje twierdzenia, powołując się na oznaki demencji, na którą cierpi Donald Trump: jego mowę, zachowanie, zaniki pamięci i upośledzenie motoryczne. „Jeśli obejrzysz filmy z Donaldem Trumpem z lat 80., zobaczysz, że miał bogate słownictwo. Mówił nie tylko pełnymi zdaniami, ale także starannie skonstruowanymi akapitami” – stwierdził.