Dorian siedział obok mnie; jego obecność była niczym nieustanny ciężar na moich barkach.
Sędzia, kobieta o bystrym, krytycznym spojrzeniu, otworzyła posiedzenie i poprosiła Doriana o przedstawienie zarzutów.
Wstał i przemówił wyraźnie.
„Rozpatrujemy sprawę o nadużycia finansowe wobec osoby starszej” – powiedział. „Pani Hazel Draper została nakłoniona do przekazania wszystkich swoich oszczędności, około trzydziestu tysięcy dolarów, pod pretekstem rodzinnej podróży do Europy. Po otrzymaniu pieniędzy i opłaceniu podróży, została celowo zamknięta i pozostawiona na lotnisku wylotu”.
Prawnik moich rodziców natychmiast wstał.