Tylne światła Hondy Civic rozpłynęły się w szarej październikowej mgle, unosząc moje serce w przestrzeń na kolejne dwa tygodnie.
Thomas Vaughn . Tak brzmi nazwisko w umowie najmu. 42 lata, nauczyciel chemii w liceum i – według stanu Ohio – „ojciec weekendowy”. Stałem na podjeździe mojego wynajętego bliźniaka, przenikliwy wiatr przeszywający moją wiatrówkę, i patrzyłem, aż samochód zniknął za rogiem. Umowa o opiekę była prawnym ograniczeniem: „Co drugi weekend, dwa tygodnie w lecie, co drugi urlop”.